Miejsce bez nazwy
Pod płonącym niebem.
Tu nie ma mleka ani miodu,
W Ziemi Boga...
Ktoś trzyma znak:
Pisze: "My też jesteśmy ludźmi".
I gdy słońce zachodzi
Świat ginie...
Biała gołębica
Odlatuje z wiatrem.
Weź naszą nadzieję pod swe skrzydła,
By świat wiedział,
Że nadzieja nie zginie,
Tam, gdzie dzieci płaczą.
Fale, wielkie jak dom
Zatrzymały się na kawałku drewna,
By zostawić wszystko za sobą,
By zacząć od nowa.
Ale zamiast nowego życia,
Widzą, że drzwi są zamknięte.
I wszystkie szukają miejsca,
Zwanego nadzieją.
Biała gołębica
Odlatuje z wiatrem.
Weź naszą nadzieję pod swe skrzydła,
By świat wiedział,
Że nadzieja nie zginie,
Tam, gdzie dzieci płaczą.
Na na
Na na na na
Na na na na na na na na
Na na
Na na na na
Na na na na na
Czy ktoś mi powie dlaczego (czy ktoś mi powie dlaczego),
Dzieci świata (dzieci świata)
Muszą za to płacić? (jeszcze za to płacić?)
A teraz mi mówisz,
Że wszystko to wcześniej widziałaś.
Wiem, że masz rację, ale wciąż,
Łamie mi to serce.
Cóż, dzięki złotemu jagnięciu, które wysłaliśmy
Czujemy teraz lepiej,
Ale wiesz, że to jest teraz tylko kropla
W morzu łez.
Biała gołębica
Odlatuje z wiatrem.
Weź naszą nadzieję pod swe skrzydła,
By świat wiedział,
Że nadzieja nie zginie,
Tam, gdzie dzieci płaczą.
Biała gołębica
Odlatuje z wiatrem.
Weź naszą nadzieję pod swe skrzydła,
By świat wiedział,
Że nadzieja nie zginie,
Tam, gdzie dzieci płaczą.
Na na
Na na na na
Na na na na na na na na
Na na
Na na na na
Na na na na na
niedziela, 4 grudnia 2011
White Dove tłumaczenie tekstu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz